sobota, 7 września 2013

goodbye, summer

Hello!
Dotrwaliśmy do piątku, drodzy czytelnicy. W tym roku rozpoczęłam drugą klasę liceum, a te cztery dni wykończyły mnie niesamowicie. Pozytywnym nastawieniem Was z pewnością nie zarażę, sama jeszcze nie przestawiłam się na tryb szkoły. Jest to swego rodzaju powrót do rzeczywistości, wczesnego wstawania, szkoły i ograniczenia czasu wolnego do minimum.

Nadchodzący rok nie zapowiada się lekko. Dużo przede mną, ale też dużo za mną. Mam poczucie szybko uciekającego czasu.
Wiem, że jeszcze stosunkowo niewiele zostało mi do końca szkoły i w ogóle... Sama jeszcze do końca nie wiem jak to wszystko będzie kiedyś wyglądać, ale jak na razie nie chcę o tym myśleć. Wciąż wydaje się to takie nierealne. Ludzie przychodzą i odchodzą,
a wszystko idzie dalej, ani się nie obejrzę.

Lato się kończy, niedługo przyjdzie jesień. Czas spadających liści, chłodniejszego powietrza i gorącej herbaty. Niektórych nachodzi jesienna chandra, mnie chyba nie tym razem. Lubię ten jesienny czas, spokój i ciszę. I pomimo tego, że jesień zawsze uważałam za porę roku, podczas której czas zwalnia, to sądzę, że tym razem to nie wypali. Nie wiem czy Wam trudno rozstać się z latem, ale mi
w tym roku wyjątkowo łatwo. Już niedługo trzeba będzie powiedzieć goodbye, summer.

Jak na razie energia mnie opuściła prawie całkowicie, nowe posty do przeczytania piętrzą się od kilku dni, a ja mam nadzieję,
że w weekend uda mi się to w większości ogarnąć, ale przede wszystkim odpocząć. Odpoczynek na pierwszym miejscu. :)


Miłego weekendu!

53 komentarze:

  1. Ja w tym roku szkolnym rozpoczęłam gimnazjum, ale ostatnio chorowałam, więc przez ten tydzień nie było mnie w szkole, byłam tylko na rozpoczęcia roku...

    Ja lubię jesień, ale najbardziej taką, kiedy świeci słońce, a kolorowe liście leżą na chodniku. Wtedy jest naprawdę uroczo.

    Jaki słodki kotek! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Czo ten kitałkę? ;__;
    powodzenia w szkole, na pewno dasz sobie radę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śliczne kocie oczy <3
    Odpocznij w ten weekend i nabierz sił na kolejny szkolny tydzień!

    OdpowiedzUsuń
  4. też lubię jesień i chyba nawet sie cieszę, że lato się konczy ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jaki prześliczny kotek! Ja również rozpoczęłam drugą klasę liceum. Witaj w klubie :D Pozdrawiam, Livresland :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna kicia. Dobre zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie właśnie też chandra (póki co) nie łapie. Ale to zasługa pięknej pogody! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. To przez słonce jeszcze nie czuję tego jesiennego zamulania :D
    świetny kociaczek ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak na razie nie mam chandry.przyznam że jesień jest najmniej lubianą przeze mnie porą roku, jednak muszę przyznać, że jak każda inna ma coś w sobie. Tak jak napisałas, cisza, spokój. Tylko koniec jesieni jest taki szaro bury.
    ja jeszcze nie odczułam tego roku szolnego. Jak na razie mieliśmy same lekcje organizacyjne. Ale pewnie dopiero w tym tyg. Zacznie się prawdziwa nauka.

    OdpowiedzUsuń
  10. o tak, też mam to poczucie szybko uciekającego czasu..
    ale damy radę! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. czy ten śliczny kocur lata? :D

    jeeeej, jak ja nie chcę jesieni! dopiero co lato się zaczęło ;c

    i dasz sobie radę, trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja na szczęście mam jeszcze miesiąc wolny od studiów;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny blog! Piszesz ciekawe, głębokie posty, a każde Twoje zdjęcie ma w sobie odrobinę magi. Cudo!
    Podoba mi się strasznie Twój styl, zostaję na dłużej!


    Pozdrawiam,
    Katherine Unique


    OdpowiedzUsuń
  14. Jak dla mnie skończyła się era rozpaczania. Odchodzi lato a nadchodzi jesień. Trzeba się tym cieszyć, w końcu ona też może nam przynieść piękne wspomnienia. Nasze życie to nie tylko wakacje, żyjemy cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja jesień jakoś jest taka inna, dziwnie mieć jeszcze wakacje ;)
    Nominowałam się do Liebster Award :) szczegóły u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki śliczny kot.

    kitcaaat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. uroczy kotek! Tobie wyjątkowo łatwo pożegnać lato, a mnie wręcz przeciwnie. Nie wiem jak ja to zniose, juz teraz jest mi cieżko chwilami... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kot wielce fotogeniczny!:)))
    Jesień ładna jest...

    OdpowiedzUsuń
  19. ja właśnie zaczęłam 3 gimnazjum i czuję to samo. Czas ucieka, mija dzień za dniem, nie wiem co będzie kiedyś, ale teraz muszę się strać, dostać do dobrego liceum.....
    śliczny kociak :3

    OdpowiedzUsuń
  20. 2 klasa liceum jest w sumie spoko :d jak tak patrze to każda klasa w liceum jest taka sama wg. mnie xd. Myśl pozytywnie będzie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  21. będzie dobrze! :)) śliczny kiciuś :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie lubię jesieni, powodzenia w szkole i oczywiście obserwuję, a wolnej chwili zapraszam do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi chyba też nie grozi jesienna chandra ( pomimo wczesnego wstawania..grrr )
    uroczy kocurek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak, odpoczynek jest waaażny! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. ja zaczęła 1 klasę w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. wspaniały!♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam z Gdyni, Ola:*

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam pewna, że Ty jesteś starsza... Matko ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja uwielbiam jesień! Przez całe wakacje kupowałam różne herbaty i teraz będę mogła je wieczorami pić po powrocie z uczelni :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  29. dasz radę! będzie dobrze :* :)
    kotka masz cudownego! <3

    ślicznie dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  30. Druga klasa jest najlepsza :D
    Kociaka masz przecudownego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. niedługo, ale jeszcze nie TERAZ. lato trwa nadal! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Co wszyscy o tej jesieni... u mnie jeszcze słońce razi. Ale co racja to racja, jesień już powolutku czuć. Też mam nadzieję, że nie najdzie mnie jesienna chandra.

    OdpowiedzUsuń
  33. Z tego co pamiętam, to właśnie 2 klasa LO była najgorsza... To wtedy miałam najwięcej przedmiotów i najwięcej nauki, w klasie maturalnej był, o dziwo, większy luz ;) A lato się jeszcze nie skończyło!

    OdpowiedzUsuń
  34. ja tez już tęsknie za latem .. chociaż jesień nie jest taka zła :D można ubrać się na cebulkę i fajnie przy tym wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaki piękny kocurek! :D
    Będzie dobrze! Druga liceum to jak dla mnie najlepsza z licealnych klas, bo pozbywasz się już plakietki "pierwszaka", ale jeszcze nie martwisz maturą ;)
    Mi też ciężko pożegnać się z latem, ale powoli godzę już z jesienią. Każda pora roku ma swoje uroki :)

    OdpowiedzUsuń
  36. powiem Ci, że z tego wszystkiego klasa maturalna jest najgorsza. druga to jeszcze pikuś, no i te imprezy, półmetek, osiemnastki, można pozazdrościć :-D
    a wrzesień, ja w tym roku faktycznie polubiłam :-) nawet nie przeszkadzają mi te deszcze i bura pogoda, może to przez te długie wakacje, które jeszcze przed Tobą :-D xoxo

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzięki za komentarz! ;)
    Świetny blog i post, Super kotek ;D

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Też rozpoczęłam 2 klasę liceum i wiem co czujesz,idziemy nowym programem czyli nowa matura,która będzie masakrą:D

    Śliczny kotek;)



    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  39. u mnie to już jest jesień, ale nie taka jaką chciałam :( liczyłam na ciepłe, słoneczne dni, a tu pada i pada :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak ktoś mi powie, że się nie uczyłam, to zadźgam, dzisiaj do 4 siedziałam prawie! xd

    OdpowiedzUsuń
  41. Strasznie szybko ten czas leci... w zasadzie, to jesień już do nas zawitała.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz z osobna i będę uszczęśliwiona jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Cenię sobie komentarze wnoszące coś do tego, co napisałam powyżej, więc proszę, komentuj, ale wcześniej przeczytaj post. Dzięki za odwiedziny!