piątek, 20 lutego 2015

Konkurs "Z Archiwum X. Wyznawcy"

Nadeszła wiekopomna chwila. Oto, kochani Czytelnicy, pierwszy w historii tego bloga konkurs. A nawet konkurs z przymrużeniem oka, bo niczym specjalnym wykazać się nie musicie oprócz chęci wygrania poniższej powieści graficznej. Konkurs trwa od dziś do 13 marca, czyli kolejnego piątku trzynastego, który dla jednego z Was będzie szczęśliwy. Nagrodą jest powieść graficzna Z Archiwum X. Wyznawcy wraz z dołączonym do niej plakatem, o której wierzę, że wszyscy kiedyś słyszeli. Serial towarzyszył mi już jakiś czas temu, ale o tym przeczytać będziecie mogli na dniach, kiedy to pojawi się recenzja Wyznawców. Do poczytania więcej tu, a tymczasem rozpoczynamy! Zapraszam!









1. Organizatorem i sponsorem nagrody jestem ja, tj. autorka bloga Ja subiektywnie.
2. Konkurs trwa od 20.02.2015 do 13.03.2015.
3. Zwycięzca zostanie poinformowany drogą mailową i będzie miał 5 dni na podanie adresu do przesyłki. W przypadku, gdy dana osoba się nie zgłosi, zwycięzca zostanie wylosowany ponownie.
4. Nagrodę wysyłam tylko na adres znajdujący się na terenie Polski.
5. Nagroda nie podlega wymianie.
6. Aby wziąć udział w konkursie należy pod tym postem wyrazić chęć udziału, napisać swoje imię/nick oraz podać adres e-mail lub wysłać zgłoszenie na mój adres e-mail: lizabelliie@gmail.com. W konkursie mogą wziąć udział nie tylko osoby posiadające konto Google, komentarze anonimowe także będą brane pod uwagę, jeśli zawierać będą zgłoszenie i adres e-mail.
7. Byłabym wdzięczna za dodanie na swoich blogach baneru podlinkowanego do tego posta.
8. Będzie mi bardzo miło, gdy polubicie fanpage - tutaj
9. Do konkursu można zgłosić się tylko jeden raz, a każda osoba ma jeden głos i równe szanse w losowaniu.

Powodzenia! 


Konkurs zakończony! Dziękuję wszystkim za udział, Z Archiwum X. Wyznawcy wędruje do

Zuzy Lebelt


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy komentarz z osobna i będę uszczęśliwiona jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Cenię sobie komentarze wnoszące coś do tego, co napisałam powyżej, więc proszę, komentuj, ale wcześniej przeczytaj post. Dzięki za odwiedziny!